poniedziałek, 21 grudnia 2009

Przyprawa do piernika, pierników i grzańców

Przyprawa do piernika i pierników

Tej w torebkach jest mało, nie zawsze się ona nadaje do czegokolwiek, a skoro w domu przypraw pod dostatkiem najróżniejszych, to dlaczego nie zrobić własnej przyprawy?

Nie widzę powodów, dla których nie :)

Oczywiście każdy ma inne wymagania co do idealnej przyprawy piernikowej, mnie bardzo spodobała się moja mieszanka. Podejrzewam, że to bardziej wersja lux, bo wsypałam do niej dość dużo różności, które niekoniecznie są pod ręką w każdym polskim domu :)

Przyprawa do piernika i piernikówPrzyprawa do piernika i pierników

2 łyżeczki kolendry, ziaren
1 1/2 łyżeczki goździków
5 ziaren pieprzu
1/2 łyżeczki czarnuszki
1/2 łyżeczki kopru
1/4 łyżeczki kminku
1 gwiazdka anyżu gwiazdkowego
kardamon z 5 mieszków

1 łyżeczka zmielonej gałki muszkatołowej
1 łyżeczka mielonego imbiru
2-3 łyżeczki cynamonu

W moździerzu lub młynku porządnie rozdrobnić wszystkie przyprawy, które nie są w proszku. Do już rozdrobnionych dodać pozostałe i dokładnie wymieszać.

Powąchać, może czegoś Wam brakuje? Dodać właśnie tego :)

Przechowywać w szczelnym pojemniku, ale w miarę pod ręką, bo to doskonały dodatek do zimowej kawy, grzanego wina i piwa, ale także cięższych mięs. Nie tylko na domowy użytek, także jako podarunek :)


Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010





6 komentarzy:

viridianka pisze...

o widzę że kardamon dodałaś do swojej mieszanki, ja co prawda własnej nie robiłam, ale do ciasta na pierniczki wczoraj dodałam właśnie jedną łyżeczkę świeżo wyłuskanego i lekko roztartego, uwielbiam ten zapach :))

Bea pisze...

Faktycznie, bardzo ciekawa mieszanka :)
Ja ostatnio dostalam przyprawe do piernika (kupna rzecz jasna) z dodatkiem papryki i majeranku... Sama nie wiem, co o tym majeranku tam myslec ;)

Pozdrawiam!

.agatka. pisze...

Doskonałe!
Ja również sama robię przyprawę do pierników lub po prostu dodaję poszczególne składniki podczas przygotowywania wypieków.
Poza tym gotowe mieszanki zawierają mąkę (mniej przyprawy w przyprawie), a to z kolei do kawy czy czekolady na gorąco nie za bardzo się nadaje...

poswix pisze...

Za taki prezent byłabym wdzięczna bardzo, bo chyba nie mam głowy do tak ambitnego sposobu pozyskania przyprawy piernikowej. W domu musiało Ci cudne pechnieć... :-)

Olasz pisze...

Viri, zwyczajnie stanęłam przed szafką, zdjęłam wszystko co nie niepasowało by do piernika/ów i zaszalałam :)
Bea, no nad tym majerankiem to też bym się zastanowiła, swoją drogą ciekawe co "autor" miał na myśli wybierając taki składnik.
Poświx - gdybyś była w okolicy, to wpadnij, zaraz zapauję :) Łoj, pachniało, pachniało - piernik zawinęłam w papier, torbę i schowałam na wysokich meblech, bo bałam się o jego przyszłość :)

buruuberii pisze...

kminek i czarnuszka, odwazne to skladniki... pieprz doskonaly, na stale gosci w mojej mieszance, ale czy odwaze sie na czarnuszke? :-)
Pozdrawiam Olu(sz) swiatecznie!

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin