piątek, 29 stycznia 2010

Tarta Gainsborough

Tarta Gainsborough

Tatter (Palce lizać!) zorganizowała Dni Kuchni Brytyjskiej - mamy okazję bliżej przyjrzeć się kuchni z Wysp. Tak jak Tatter mówi, jest to kuchnia często wyśmiewana, może dlatego, że tak mało znana, a i sami Brytyjczycy często wolą sięgnąć do tradycji kulinarnych innych krajów.

Sięgnęłam po przepis na tartę Gainsborough, głównie dlatego, że nigdy o niej nie słyszałam, no i lubię wiórki kokosowe :). Musiałam odrobinę pozmieniać, ale bazowałam na przepisie z książki Radiation Cookery Book, to use with "New World" Regulo-Controlled Gas Cookers (circa 1935 r.). Brzmi podejrzanie tajemniczo? Już rozszyfrowuję :) Książka kucharska przystosowana do użytku z wtedy-nowatorskimi kuchenkami (tu zdjecie, polecam obejrzenie), których piekarnik kontrolowany był za pomoca "Regulo", czyli termostatu :)

Bazą tej tarty jest ciasto kruche, dla mnie jedynym słusznym ciastem kruchym jest to z książki When french women cook (Kiedy Francuzki gotują) Madeleine Kamman (fragmenty znajdziecie w Google Books). Podaję składniki na ok. 320 g, chociaż wg przepisu potrzebne będzie tylko 170 g - wolę cienkie tarty na większych foremkach. Gdyby ktoś zdecydował się na trzymanie się oryginału i użycie tylko 170 g ciasta, to resztę można zawinąć w folię i schować do lodówki/zamrażalnika - przyda się na zaś, starte może też posłużć za kruszonkę do innych wypieków, albo do cobbler'a (pokrojone owoce, najczęściej jagodowe, posypuje się cukrem, na wierzch kruszy ciasto i zapieka w ok. 200°C).

Wyłożnoną ciastem formę smaruje się "odrobiną" dżemu, moją "odrobiną" było 8 łyżek domowego dżemu z czerwonej porzeczki, z całymi owocami. Myślę, że dobrze będą pasować wszystkie kwaskowe dżemy i powidła.

 

Tarta Gainsborough Tarta Gainsborough

ciasto kruche:
1,5 szkl. (180-200 g) mąki, przesiać
125 g schłodzonego masła
1 (5 g) łyżeczka soli
3-4,5 łyżek lodowatej wody

masa: 
kilka łyżek dżemu
50 g masła
1 jajko
60 g cukru
160 g wiórków kokosowych
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Formę do tart (20 cm) wyłożyć rozwałkowanym ciastem kruchym, wysmarować dżemem.

Stopić  masło (ja robiłam to na patelni i na niej mieszałam z pozostałymi składnikami), lekko przestudzić, dodać jajko, cukier, wiórki kokosowe i proszek do pieczenia. Wyłożyć masę na ciasto, rozprowadzić równomiernie i piec 30 minut w temperaturze, cytuję :), "Regulo na 5" :))) Dokopałam się do informacji, że to będzie ok. 180°C.

Koniecznie dobrze przestudzić przed krojeniem, bo będzie się kruszyć niemiłosiernie.

Smacznego :)

4 komentarze:

cukrowa wróżka pisze...

śliczna ta tarta. No i dobrze, że się obala stereotyp o niesmacznej kuchni brytyjskiej, która się większości kojarzy z pomidorem i bekonem na śniadanie. ;)

Olasz pisze...

Stereotypy generalnie są be, obalanie jest cacy ;) Do english breakfast jako instytucji mam uraz, za duze tego swego czasu zrobilam, ale gdyby ktos mial gotowac dla mnie, to dobrze zrobionemu zestawowi takiemu "nie" nie powiem :) Zwlaszcza, gdy za oknem mroz :)

anytsujx pisze...

Narobiłam sobie smaka, na tak pyszne ciasto...

Olasz pisze...

To teraz prosze jeszcze narobic ciasta :) i napisac jak smakowalo :)

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin