wtorek, 25 stycznia 2011

Łopatka wieprzowa duszona w sosie cebulowo-śmietanowym

Łopatka wieprzowa duszona w sosie cebulowo-śmietanowym

Co ja będę mówić – sami widzicie :) Jak pieczeń z piekarnika, a duszone ok. 90 minut w garnku o grubym dnie. Do tego gęsty, aromatyczny sos, który przy okazji nie pozwoli mięsu wyschnąć. Taki sos aż się prosi o kromkę chleba o chrupiącej skórce, albo świeżą bagietkę, prawda?

Doskonale do tego wszystkiego pasowała ostra papryka nadziewana fetą, a potem marynowana w oliwie z czosnkiem i ziołami. Nie :) Nie robiłam jej sama, dostałam od Mikołaja, ale jest w planach na ten rok ;)

 

Łopatka wieprzowa duszona w sosie cebulowo-śmietanowymŁopatka wieprzowa duszona
w sosie cebulowo-śmietanowym

1/2 kostki (100 g) smalcu
sól, pieprz
1 łopatka wieprzowa (1,2-1,5 kg)
3-4 duże cebule
3-4 ząbki czosnku
2-3 szkl. (500-750 ml) bulionu
1 duża (400 g) śmietana, najlepiej tłusta i słodka

Umyte mięso doprawić solą i pieprzem. Rozgrzać garnek o grubym dnie, włożyć smalec i roztopić, na gorący włożyć mięso i obsmażyć ze wszystkich stron na rumiano.

Kiedy mięso się smaży można obrać i pokroić cebulę, w grubsze półplasterki. Jeszcze czosnek – nieobrane ząbki miażdżyć bokiem szerokiego ostra noża, wystarczy położyć każdy ząbek osobno na desce do krojenia, przyłożyć ostrze i uderzyć pięścią, tak jak by się w stół uderzało. Łupinka zejdzie bez namawiania, sam czosnek wystarczy pokroić z grubsza.

Obsmażone mięso wyłożyć na talerz, a do garnka wrzucić cebulę, czosnek i jeszcze szczyptę soli. Dusić chwilę mieszając co jakiś czas, ważne, żeby nie przypalić czosnku. Gdy tylko cebula przybierze apetyczny kolor do garnka znów włożyć mięso, całość podlać na początek mniej więcej połową bulionu.

Bulionu ma być na tyle, żeby przynajmniej 1/3 mięsa była w nim zanurzona. Garnek przykryć szczelnie pokrywką i dusić mięso na małym ogniu ok. 40 minut. Zaglądać co jakiś czas i sprawdzać, czy nie wyparowało zbyt dużo bulionu, jeśli tak to trzeba uzupełnić do poprzedniego stanu. Teraz wyjąć mięso na deskę do krojenia i poporcjować. Moje kawałki miały ok. 3 cm grubości.

Do garnka wlać zahartowaną, czyli ogrzaną, śmietanę – przelać ją do większego pojemnika, dodać trochę wywaru spod mięsa, dokładnie wymieszać, dolać więcej wywaru, raz jeszcze wymieszać i dopiero wtedy wlać do garnka, oczywiście mieszając :) Włożyć do garnka z sosem pokrojone mięso, przykryć je cebulą i przykryć całość pokrywką.

Dusić na małym ogniu jeszcze chwilę. Moja łopatka w sumie dusiła się blisko 90 minut. Po dodaniu śmietany dla bezpieczności dobrze jest zaglądać do garnka co 10-15 minut, zamieszać i, gdyby sos zbyt mocno gęstniał, dolać więcej bulionu.

Podawać ze świeżym pieczywem, żeby było czym sos wyjadać z talerza :)

Smacznego!

15 komentarzy:

aga pisze...

az nie moge sie przestac oblizywac jak patrze na Twoje zdjecia:) co za smakowite miesko w przepysznym sosiku... mniam:)

Olasz pisze...

Aga - dokładnie tak samo mam z Twoimi :) No i nie oblizuj, tylko leć do kuchni :)

Karmel-itka. pisze...

ten sos śmietanowo-cebulowy...och!

mamamarzynia pisze...

To są moje kuchenne klimaty. H&C dałaby się za takie mięsko pokroić ;-)

Anonimowy pisze...

Dziękuję za ten przepis. Jest to najlepsze danie jakie można zrobić z łopatki i jakie kiedykolwiek jadłem z łopatki. Potrawa jest tak genialna, że od 4 tygodni robię ją co weekend. Taka prostota i doskonałe połączenie składników mogłyby zawstydzić Gordona Ramsey'a :P

angusa pisze...

Dzisiaj zrealizuje ten przepis. Jestem ciekawa jak mi się to uda :)

Olasz pisze...

@Angusa - napisz proszę jak smakowało :)

kot.w.paski pisze...

Ja dzisiaj też przetestuję!!!

monika pisze...

bardzo dobre i proste danie. polecam

Anonimowy pisze...

nieziemsko pyszne, kolezanka zrobila z Twojego przepisu jak byłam u niej w gosciach, ja zrobiłam to na drugi dzien juz, dla swoich gosci i jak wychodzili to siedzialam i pisalam dla nich przepis, najlepsze wydanie lopatki jak dla mnie! pycha

Olasz pisze...

Bardzo się cieszę, że się Wam przepis sprawdza :)

Anonimowy pisze...

zastanawiam się czy mogłabym zamiast smalcu użyć oleju do obsmażenia mięska?! Co wy na to?

Olasz pisze...

Tylko wprawne kubki smakowe zauważą dużą różnicę, jeśli użyjesz oleju :)

Anonimowy pisze...

Od kiedy pierwszy raz zrobilem to żonie - jest to najczęstrza potrawa na naszym stole. Ja obsmażam mięso na margarynie. Robię też więcej bulionu, aby było więcej sosu który zjadamy z kluskami zrobionymi ma parze :)

Olasz pisze...

Nawet nie wiesz jak poprawiles mi dzis humor Anonimowy :-D zonie pewnie tez ;-) Bardzo sie ciesze, ze sie sprawdza przepis :]

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin