piątek, 29 czerwca 2012

Sorbet – zimny, kwaśny, cytrynowy i piwny

Obiecywałam ten przepis na dziś, ale jestem zmęczona upałem, więc idę na piwo :) Zdjęcia dziś, przepis opisowy jutro. Dziś tylko dla wtajemniczonych – 500 ml schłodzonego lekkiego piwa cytrynowego, sok + skórka otarta z 1 cytryny. Do maszyny do lodów na 20 minut i gotowe!

IMG_9046_thumb[2][4]

 

IMG_9039_thumb[4]

Technorati Tags: ,,,

4 komentarze:

Madziorek pisze...

sorbet piwny, nigdy niczego podobnego nie widziałam :)

Olasz pisze...

W sumie ja też nie :) Ale skoro można z wina... :)

Niteczka12 pisze...

a ja głupia myślałam, że sorbety są tylo z owoców ;) grycanowe z mango - jak dotąd mój faworyt :)

Olasz pisze...

Sorbet to także sok owocowy z wodą, czasem winem, zamrożony. Tutaj zastąpiony cytrynowym piwem. Hmm, może one się powinny inaczej nazywać? Macie jakieś pomysły?

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin